R E K L A M A
najlepsze wzory CV które pomogą znaleźć wymaroną pracę,Wzory CV,kursy francuskiego warszawa,gotowe wzory wzory cv dobre wzory cv,Żłobek, Przedszkole Wrocław,Profesjonalne projektowanie stron www,outsourcing IT kraków,Tanio angielski konwersacje warszawa Lux,praca lodz,wodzirej wesele,niemiecki i angielski metoda Callana- niemiecki i angielski,Wybierz swoją ścieżkę kariery Praca pabianice Wszystkie branże !,przykłady listów motywacyjnych,Z naturalnej jodły wienieć pogrzebowy,adwokat ursynów

LEKSYKALNA DŻUNGLA

W podrozdziale tym U. Eco przytacza różne sposoby definiowania symbolu. Podstawowe dla tych rozważań pytanie brzmi: czym jest symbol ( niżej zamieszczone definicje pochodzą ze słownika filozoficznego Lalande’go, który cytuje Eco):

- ,,Każdy konkretny znak, który ewokuje (na podstawie naturalnego związku) coś nieobecnego czy pozostającego poza możliwością percepcji: berło, symbol władzy królewskiej”

 

- ,,system ciągły terminów, z których każdy reprezentuje element innego systemu” (def. Ta obejmuje również takie kody, jak alfabet Morse’a)

 

Eco wymienia jeszcze kilka innych definicji, z których autor eseju wyprowadza wniosek dotyczący symbolu:,,W sumie nie wiadomo, czym jest.”

U. Eco podejmując próbę stworzenia definicji symbolu, omawia równolegle i po krótce definicje znaku (dialektyka oznacznika i znaczenia). Charakteryzując naturę znaku, wprowadza pojęcie siatki podobieństw rodzinnych. Podobieństwa te mogą mieć charakter w ą- -s k i lub s z er o k i i dotyczą języka potocznego.

Podobieństwa o charakterze wąskim tłumaczy Wittgenstein, analizując pojęcie gry:

 

,,Założywszy, że A, B i C są trzema typami różnych gier i każda z nich ma dane własności a,….., n (element rywalizacji, konieczność wysiłku fiz., element hazardu lub brak któregoś z tych elementów), stworzyć można następująą siatkę podobieństw:

A B C

a b c d e b c d e f c d e f g

 

z której wynika, że każda gra ma niektóre, lecz nie wszystkie cechy innych gier. Jednak kiedy siatka zostanie poszerzona, powstaje konekwencja formalna takiego typu:

A B C D E F

a b c d e b c d e f c d e f g d e f g h e f g h i f g h i l

 

która pokazuje, że A i F nie mają już ze sobą zupełnie nic wspólnego, oprócz tego, że należą do tego samego łańcucha rzeczy bezpośrednio ,,podobnych” do siebie. W niektórych strukturach rodzinnych bycie szwagrem szwagra szwagra czwartej osoby zakłada istnienie pokrewieństwa. Ujmując zagadnienie leksykograficznie, związek tego typu jawi się natomiast, co najwyżej, jako narzędzie zrozumienia danego procesu z punktu widzenia semantyki historycznej. To naturalne, że w świecie nieprzerwanej interpretacji i nieograniczonej semiozy w celu interpretacji selektywnej można przejść od kozaka do zbrojnego na koniu, następnie do huzara, potem do postaci z operetki i od niej na koniec do wesołej wdówki. Nie pozwala to jednak na stwierdzenie, że istnieje pokrewieństwo między kozakiem a wesołą wdówką.” (przepisałam ten fragment słowo po słowie, bo trudno było go zreferować).

 

Następnie Eco zwraca uwagę na niechęć do definicji, którą dostrzega w dziełach licznych autorów i na ogólny chaos, w którym zatopione pozostaje pojęcie symbolu. Szczególnie rzadko termin ten jest definiowany w codziennycm jego użyciu. W odróżnieniu od ,,znaku”, ,,symbol” nie stanowi pojęcia języka potocznego. Z tym wiążą się trudności z wyjaśnieniem sensu słowa ,,symbol” i w ogóle całych wypowiedzi z codziennego pseudojęzyka prasy i retoryki politycznej, które pojęcie ,,symbolu” wplatają w różne konteksty. Trudo zinterpretować zdania typu: ,,podróż Nixona do Chin miała znaczenie symboliczne”, ,,Marlin Monroe była symbolem seksu”, ,,Ustanowienie Wspólnoty Europejskiej stanowiło historyczny zwrot w historii”. Inaczej ze ,,znakiem”. Język potoczny używa wyrażeń takich, jak ,,dać komuś znak, by się zbliżył”, ,,to zły znak” i nawet niewykształcony rozmówca jest w stanie wyjaśnić jeśli już nie znaczenie terminu ,,znak”, to przynajmniej globalne znaczenie tych syntagm.